Bardzo wiele dziewczyn które spotykam na targach mówi mi, że boi się próbować nowych kosmetyków, bo większość je uczula. 

Prawdą jest, że wiele osób ma obecnie nadwrażliwe cery; jest to związane w dużej mierze z zanieczyszczeniem środowiska, dietą, stylem życia, ale także z tym jakie kosmetyki wybierasz. 

Podaję ci tu listę najbardziej uczulających substancji jakie możesz znaleźć w kosmetykach. Jeśli będziesz wybierać kosmetyki BEZ tych składników masz dużo większą szansę, że kolejny krem który kupisz nie trafi do kosza. 

1.syntetyczne zapachy

Zapach w kosmetykach to alergen nr 1. Syntetyczne substancje zapachowe są tańszym odpowiednikiem naturalnych zapachów pochodzących z roślin. Powodują silne reakcje alergiczne, alergie skórne. Łatwo wchłanialne akumulują się w organizmie. Znajdziesz je na końcu listy składników kosmetyku pod nazwą “pafrum”. Jeśli jest słowo parfum możesz mieć pewność że zapach nie jest naturalny, tylko syntetyczny. 

2. naturalne olejki zapachowe 

Naturalne olejki zapachowe w dużym stężeniu mogą posiadać bardzo silne właściwości podrażniające, a nawet uczulające. Olejki eteryczne pozyskuje się z roślin – obecnie znamy około 2000 różnych roślin olejkodajnych, występujących na całym świecie. W każdym naturalnym olejku eterycznym znajduje się co najmniej kilkadziesiąt związków, m. in. alkohole, estry, aldehydy, terpeny, ketony. Nie są niebezpieczne dla zdrowia, ale ze względu na wysokie stężenia aktywnych związków mogą zbyt intensywnie oddziaływać na skórę. Znajdziesz je najczęściej na końcu listy  składników z końcówką “oil” np.  

Citrus Grandis Peel Oil, 

Citrus Aurantium Dulcis Oil

 

Dlatego najlepiej wybierać kosmetyki bezzapachowe, lub te o bardzo delikatnym zapachu. 

3. syntetyczne konserwanty

Dla trwałości kosmetyków i bezpieczeństwa konieczna jest stosowanie konserwantów, inaczej w kosmetykach rozwijałyby się grzyby i pleśnie. W kosmetykach bardzo często stosuje się konserwanty syntetyczne, które stanowią zagrożenie dla naszego zdrowia. Są one silnie działającymi substancjami, które mogą powodować reakcje alergiczne. Dodatkowo trwają badania nad ewentualnym związkiem z niektórymi chorobami nowotworowymi.

Syntetyczne konserwanty na etykietach można znaleźć pod nazwami:

  • Phenoxyethanol
  • Methyldibromoglutaronitrile
  • Cetylpyridinium Chloride
  • Imidazolidinyl Urea
  • Diazolidinyl Urea
  • Chlorhexidine
  • Methylchloroisothiazolinone
  • Methylisothiazolinone
  • Triclosan
  • 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3 Diol
  • Cetrimoniumbromide

W kosmetykach naturalnych stosowane są wyłącznie substancje dopuszczone do stosowania w produktach naturalnych przez jednostki certyfikujące. To często są te same konserwanty, które są dopuszczalne do konserwowania żywności. Szanse, że będą one w jakikolwiek sposób uczulały skórę, są znikome. Przykład najczęstszych, bezpiecznych konserwantów naturalnych to: Potasium Sorbate oraz Sodium Benzoateoraz Dehydroacetic Acid.

Szukaj zatem kosmetyków z naturalnymi konserwantami!

4. parabeny

Parabeny to często stosowany i bardzo popularny w kosmetykach konwencjonalnych sposób konserwacji. Skutecznie uniemożliwiają rozwój pleśni i grzybów, dlatego tak wiele firm chętnie je stosuje. Te substancje chemiczne mają niestety zdolność do gromadzenia się w skórze, przedostawania się do całego organizmu i przy intensywnym stosowaniu mogą okazać się szkodliwe.

Parabeny są najczęstszych alergenów, a ich stosowanie dodatkowo może powodować uwrażliwienie skóry na działanie czynników zewnętrznych. Odczyn alergiczny może być szczególnie silny po ekspozycji skóry na słońce i objawia się zaczerwienieniem, pokrzywką, wypryskami i towarzyszącym tym podrażnieniom świądem.

Parabeny na etykietach można znaleźć pod nazwami:

 

  • Benzylparaben

 

  • Methylparaben
  • Ethylparaben
  • Propylparaben
  • Butylparaben
  • Isobutylparaben

Unikaj parabenów w kosmetykach, nie tylko dla zdrowia cery, ale dla zdrowia całego organizmu!

5. konserwanty których bazą jest formalina 

Formalina w  kosmetykach jest stosowana jako środek bakteriobójczy oraz konserwant. Formalina jest stosunkowo silnym alergenem kontaktowym, który może powodować podrażnienia układu oddechowego i oczu. Przy długotrwałym stosowaniu nawet niewielkie dawki mogą powodować przejściowe podrażnienia skóry lub długotrwałe alergie skórne w postaci rumieni i wyprysków. Formalina przyspiesza proces starzenia się skóry, jak również jest podejrzewana o działania rakotwórcze.

Jednym z najbardziej znanym konserwantem, uwalniającym się z  formaliny to 

formaldehyd to gaz drażniący drogi oddechowe i oczy. Często występuje w lakierach do paznokci czy produktach do pielęgnacji i stylizacji włosów. Może także pojawić się w płynach do kąpieli, kosmetykach kolorowych oraz samoopalaczach..

Formaldehyd, formalinę lub uwalniacze formaldehydu można znaleźć na etykietach pod nazwami:

  • Methenamine
  • Benzylhemiformal
  • 5-Bromo-5-nitro-1,3-dioxane = Bronidox
  • Diazolidinyl Urea
  • Imidazolidinyl Urea
  • Quanternium-15
  • DMDM Hydantoin
  • Glutaral
  • Hexetidine
  • Iodopropynyl Butylcarbamate

Teraz kiedy na rynku jest tak wiele naturalnych, zdrowych i bezpiecznych kosmetyków, kupowanie kosmetyków z parabenami i syntetycznymi konserwantami, które obciążają nasze zdrowie jest zupełnie nieracjonalne. Powiem więcej to zaniechanie wobec swojego zdrowia. Wybieraj mądrze dla siebie. Tu masz linka do naturalnych i bezpiecznych kosmetyków, które produkuję, i w których unikam jak ognia składników tu wyżej wymienionych.

Część drugą składników uczulających w kosmetykach znajdziesz w drugiej części tego artykułu.